Większość gatunków iglaków zachowuje zieleń przez cały rok, dlatego tak często goszczą w naszych ogrodach. Rośliny posadzone w odpowiednich warunkach glebowych zwykle radzą sobie znakomicie. Czar jednak pryska, gdy pędy się skęcają, igły rudzieją i masowo opadają. Nie byłoby to niepokojące, gdyby igły – jak u drzew i krzewów liściastych – na nowo wyrastały co roku. Ale niestety tak nie jest.

Pierwszym wrogiem iglaków bywa mróz. Sosny i świerki zazwyczaj nieźle sobie z nim radzą. Na odmrożenia cierpią natomiast cyprysiki, tuje i cisy, zwłaszcza gdy zima jest mroźna, lecz bezśnieżna. Krzewy te warto więc osłaniać warstwą oddychającej agrowłókniny.

Iglaki żółte z natury

Nie zawsze żółtozielone zabarwienie iglaków jest oznaką kłopotów – niektóre odmiany mają tak z natury. Warto jednak wiedzieć, że miewają one te same słabości, co krzewy zielone. Są więc wśród nich wrażliwcy, którzy mogą zmarznąć podczas ostrych zim – jodłę kaukaską odmiany Golden Spreader, świerk kaukaski Aureospicata, a także cyprysiki Lwsona lepiej jest sadzić w miejscach, gdzie zimy są w miarę łagodne.

Comment :

×

Komentarze są zamknięte.